Suplementy diety na Cholesterol i serce

Zdrowe serce to jeden z najważniejszych warunków długiego życia i dobrej sprawności organizmu. Jednym z kluczowych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych jest podwyższone stężenie cholesterolu LDL, potocznie nazywanego „złym cholesterolem”. Jego nadmiar może sprzyjać rozwojowi miażdżycy, choroby wieńcowej, udaru mózgu oraz zawału serca.

Wygląda na to, że nie możesz znaleźć tego czego szukasz. Może wyszukiwanie pomoże?

W 2026 roku wiedza o cholesterolu jest znacznie bardziej precyzyjna niż jeszcze kilkanaście lat temu. Nie ocenia się już wyłącznie cholesterolu całkowitego, ale przede wszystkim frakcję LDL, cholesterol nie-HDL, trójglicerydy, a u części osób także dodatkowe parametry, takie jak lipoproteina(a) czy apolipoproteina B. Suplementy diety mogą pełnić rolę wspierającą, ale nie są podstawą leczenia zaburzeń lipidowych i nie powinny zastępować konsultacji lekarskiej, lipidogramu, zmiany stylu życia ani leków zaleconych przez specjalistę.

Czym jest cholesterol?

Cholesterol jest organicznym związkiem chemicznym należącym do steroli, czyli związków lipidowych. Występuje naturalnie w organizmach zwierzęcych, dlatego znajduje się między innymi w mięsie, jajach, nabiale i produktach pochodzenia zwierzęcego. Rośliny nie wytwarzają cholesterolu, ale zawierają podobne strukturalnie związki, czyli fitosterole. W organizmie człowieka cholesterol jest wytwarzany głównie w wątrobie, ale częściowo dostarczany jest także wraz z dietą. Ponieważ nie rozpuszcza się w wodzie, nie może swobodnie krążyć we krwi. Do transportu potrzebuje lipoprotein, czyli cząsteczek zbudowanych z lipidów i białek. Najważniejsze frakcje oceniane w badaniach laboratoryjnych to LDL, HDL, cholesterol całkowity oraz trójglicerydy. Coraz większe znaczenie ma także cholesterol nie-HDL, który obejmuje wszystkie miażdżycorodne frakcje cholesterolu. Wyniki lipidogramu powinny być interpretowane nie tylko na podstawie jednej liczby, ale w kontekście wieku, płci, masy ciała, ciśnienia tętniczego, palenia papierosów, cukrzycy, chorób nerek, przebytych incydentów sercowo-naczyniowych oraz obciążeń rodzinnych.

Po co organizmowi cholesterol?

Cholesterol często kojarzy się z chorobami serca, ale sam w sobie nie jest substancją „złą”. Organizm potrzebuje go do prawidłowego funkcjonowania komórek, układu nerwowego, hormonalnego i pokarmowego. Problem pojawia się wtedy, gdy jego stężenie, zwłaszcza frakcji LDL, jest zbyt wysokie w stosunku do indywidualnego ryzyka sercowo-naczyniowego. Cholesterol jest ważnym składnikiem błon komórkowych. Wpływa na ich płynność, stabilność i zdolność do prawidłowego przekazywania sygnałów. Bierze udział w funkcjonowaniu komórek układu nerwowego i jest potrzebny do prawidłowej pracy wielu receptorów. Z cholesterolu powstają również hormony steroidowe, w tym kortyzol, aldosteron, estrogeny, progesteron i testosteron. Jest też niezbędny do produkcji kwasów żółciowych w wątrobie, które uczestniczą w trawieniu i wchłanianiu tłuszczów oraz witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Cholesterol ma także związek z syntezą witaminy D. Pod wpływem promieniowania UVB pochodna cholesterolu obecna w skórze może przekształcać się w prekursor witaminy D3. Nie oznacza to jednak, że każda krótka ekspozycja na słońce gwarantuje odpowiedni poziom witaminy D. Zależy to od pory roku, szerokości geograficznej, wieku, karnacji, stosowania filtrów przeciwsłonecznych, powierzchni odsłoniętej skóry i czasu przebywania na słońcu.

Czym się różni dobry cholesterol od złego cholesterolu?

Cholesterol HDL bywa nazywany „dobrym cholesterolem”, ponieważ uczestniczy w transporcie cholesterolu z tkanek obwodowych do wątroby. Ten proces jest jednym z mechanizmów ochronnych, które pomagają ograniczać odkładanie się cholesterolu w ścianach naczyń. Uproszczenie „im więcej HDL, tym lepiej” nie zawsze jest jednak wystarczające, ponieważ znaczenie ma nie tylko ilość HDL, ale także ogólny profil ryzyka pacjenta. Cholesterol LDL określa się jako „zły cholesterol”, ponieważ jego nadmiar sprzyja odkładaniu się cholesterolu w ścianach tętnic. Cząsteczki LDL mogą przenikać do ściany naczynia, ulegać modyfikacjom, w tym utlenianiu, i uczestniczyć w tworzeniu blaszek miażdżycowych. Im wyższe stężenie LDL i im dłużej utrzymuje się ono na podwyższonym poziomie, tym większe ryzyko rozwoju miażdżycy. W praktyce klinicznej największe znaczenie ma obniżanie LDL u osób z podwyższonym ryzykiem sercowo-naczyniowym. U pacjentów po zawale, udarze, z chorobą wieńcową, cukrzycą, przewlekłą chorobą nerek lub rodzinną hipercholesterolemią docelowe wartości LDL są znacznie niższe niż u osób młodych, zdrowych i bez dodatkowych czynników ryzyka. HDL nie powinien być więc traktowany jako „odtrutka” na wysokie LDL. Prawidłowy styl życia, dieta, aktywność fizyczna i leczenie zalecone przez lekarza mają większe znaczenie niż samo dążenie do podwyższania HDL za pomocą suplementów.

Cholesterol — jakie są normy?

Regularne kontrolowanie cholesterolu za pomocą lipidogramu jest jednym z podstawowych elementów profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych. Badanie obejmuje zwykle cholesterol całkowity, LDL, HDL i trójglicerydy. U części osób lekarz może zlecić także cholesterol nie-HDL, apolipoproteinę B lub lipoproteinę(a). U osób z małym ryzykiem sercowo-naczyniowym orientacyjne wartości uznawane za korzystne to cholesterol całkowity poniżej 190 mg/dl, LDL poniżej 115 mg/dl, HDL powyżej 40 mg/dl u mężczyzn i powyżej 50 mg/dl u kobiet oraz trójglicerydy poniżej 150 mg/dl na czczo. Nie są to jednak uniwersalne cele dla wszystkich. Współczesne zalecenia podkreślają, że docelowy poziom LDL zależy od całkowitego ryzyka sercowo-naczyniowego. U osób z umiarkowanym ryzykiem celem może być LDL poniżej 100 mg/dl, u osób z dużym ryzykiem poniżej 70 mg/dl, a u osób z bardzo dużym ryzykiem nawet poniżej 55 mg/dl. U pacjentów po kilku incydentach sercowo-naczyniowych lekarz może dążyć do jeszcze niższych wartości. Interpretacja lipidogramu powinna należeć do lekarza, ponieważ wynik zależy od wielu czynników: chorób współistniejących, leków, masy ciała, diety, aktywności fizycznej, stanu tarczycy, pracy nerek i wątroby, a także predyspozycji genetycznych. Szczególną regularność badań powinny zachować osoby z cukrzycą, nadciśnieniem tętniczym, otyłością, miażdżycą, chorobą nerek, chorobami tarczycy oraz osoby, u których w rodzinie wcześnie występowały zawały serca lub udary mózgu.

Wysoki poziom złego cholesterolu — jakie są przyczyny?

Podwyższone stężenie cholesterolu LDL może mieć wiele przyczyn. Część z nich jest związana ze stylem życia, część z chorobami, a część z genetyką. Dlatego u dwóch osób z podobnym wynikiem lipidogramu postępowanie może być różne. Jednym z najważniejszych czynników jest dieta bogata w nasycone kwasy tłuszczowe i izomery trans. Duże ilości tłustego mięsa, podrobów, masła, smalcu, pełnotłustych produktów mlecznych, żywności wysokoprzetworzonej, wyrobów cukierniczych i potraw smażonych mogą sprzyjać wzrostowi LDL. Szczególnie niekorzystne są tłuszcze trans, które nie tylko zwiększają LDL, ale mogą także obniżać HDL. Znaczenie ma również nadmierna masa ciała, zwłaszcza otyłość brzuszna. Tkanka tłuszczowa trzewna jest metabolicznie aktywna i sprzyja insulinooporności, podwyższonym trójglicerydom, obniżeniu HDL oraz nasileniu stanu zapalnego. Zaburzenia lipidowe często współistnieją z nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą typu 2 i niealkoholową stłuszczeniową chorobą wątroby. Na poziom cholesterolu wpływa także mała aktywność fizyczna, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, przewlekły stres i niedobór snu. Wysokie LDL może być też skutkiem niedoczynności tarczycy, chorób nerek, cholestazy, niektórych leków oraz rodzinnej hipercholesterolemii, czyli genetycznie uwarunkowanej choroby prowadzącej do bardzo wysokiego stężenia LDL już od młodego wieku.

W jaki sposób można obniżyć poziom cholesterolu?

Podstawą obniżania cholesterolu jest zmiana stylu życia. Nie oznacza to krótkotrwałej diety, lecz trwałe wprowadzenie nawyków, które można utrzymać przez lata. Najlepiej udokumentowane działania obejmują dietę śródziemnomorską lub dietę DASH, ograniczenie tłuszczów nasyconych i trans, zwiększenie spożycia warzyw, owoców, roślin strączkowych, pełnych ziaren, orzechów, nasion oraz źródeł nienasyconych kwasów tłuszczowych. W praktyce korzystne jest zastępowanie tłustych produktów zwierzęcych oliwą z oliwek, olejem rzepakowym, orzechami, pestkami, awokado i rybami. Warto zwiększyć ilość błonnika rozpuszczalnego, który znajduje się między innymi w płatkach owsianych, jęczmieniu, nasionach babki jajowatej, warzywach, owocach i roślinach strączkowych. Ten rodzaj błonnika może ograniczać wchłanianie cholesterolu i kwasów żółciowych w jelitach. Regularna aktywność fizyczna jest drugim filarem profilaktyki. Dla większości dorosłych korzystnym celem jest co najmniej 150 minut umiarkowanego wysiłku tygodniowo, na przykład szybkiego marszu, pływania, jazdy na rowerze, nordic walkingu lub rekreacyjnego biegania. Nie musi to być intensywny trening sportowy. Najważniejsza jest regularność i dopasowanie aktywności do stanu zdrowia. Rzucenie palenia poprawia funkcję naczyń, zmniejsza ryzyko zakrzepów i wspiera korzystniejszy profil lipidowy. Ograniczenie alkoholu pomaga zwłaszcza przy podwyższonych trójglicerydach. Duże znaczenie ma także sen, redukcja przewlekłego stresu i leczenie chorób, które nasilają zaburzenia lipidowe, takich jak niedoczynność tarczycy czy cukrzyca. Redukcja masy ciała u osób z nadwagą lub otyłością może poprawić stężenie trójglicerydów, HDL, glikemię i ciśnienie tętnicze. Nawet umiarkowana utrata masy ciała bywa klinicznie istotna, szczególnie jeśli wiąże się z poprawą składu diety i większą aktywnością fizyczną. Suplementy diety mogą być dodatkiem do tych działań, ale nie powinny być traktowane jako główna metoda obniżania cholesterolu. Najlepiej udokumentowane składniki żywności i suplementacji w kontekście LDL to błonnik rozpuszczalny, beta-glukan owsiany, babka płesznik lub babka jajowata oraz sterole i stanole roślinne. Ich działanie jest zwykle umiarkowane i wymaga regularnego stosowania w odpowiedniej dawce.

Jakie są konsekwencje wysokiego poziomu cholesterolu?

Wysokie stężenie LDL jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka miażdżycy. Proces ten rozwija się latami i długo może nie dawać objawów. Cząsteczki LDL przenikają do ściany tętnic, gdzie mogą ulegać utlenianiu i inicjować reakcję zapalną. W efekcie powstają blaszki miażdżycowe, które zwężają światło naczyń i ograniczają przepływ krwi. Jeżeli miażdżyca dotyczy tętnic wieńcowych, może prowadzić do choroby wieńcowej, bólu w klatce piersiowej i zawału serca. Jeśli obejmuje tętnice szyjne lub mózgowe, zwiększa ryzyko udaru niedokrwiennego mózgu. W tętnicach kończyn dolnych może powodować miażdżycę tętnic obwodowych, objawiającą się bólem nóg podczas chodzenia, gorszym gojeniem ran i większym ryzykiem powikłań naczyniowych. Niebezpieczne jest nie tylko stopniowe zwężanie tętnic. Blaszka miażdżycowa może pęknąć, co uruchamia proces krzepnięcia i prowadzi do powstania zakrzepu. Nagłe zamknięcie naczynia może skutkować zawałem serca lub udarem mózgu. Zaburzenia lipidowe wpływają również na inne narządy. Podwyższone trójglicerydy mogą zwiększać ryzyko ostrego zapalenia trzustki, a nieprawidłowy profil lipidowy często współistnieje ze stłuszczeniem wątroby, insulinoopornością, cukrzycą i przewlekłą chorobą nerek. Dlatego leczenie wysokiego cholesterolu nie jest wyłącznie kwestią „ładnego wyniku” w badaniu, ale realnym elementem zapobiegania poważnym chorobom.

Suplementy na cholesterol i serce — na jakie warto się zdecydować?

Suplementy diety stosowane „na cholesterol” i „na serce” należy oceniać ostrożnie. Niektóre składniki mają umiarkowane, dobrze opisane działanie na wybrane parametry lipidowe, inne są obiecujące, ale słabiej udokumentowane, a część nie ma przekonujących dowodów na realne obniżanie LDL lub zmniejszanie ryzyka zawału i udaru. W 2026 roku najważniejsza zasada pozostaje niezmienna: suplement nie zastępuje leczenia zaleconego przez lekarza. Najlepiej opisane składniki wspierające profil lipidowy to błonnik rozpuszczalny, beta-glukan owsiany, psyllium oraz sterole i stanole roślinne. Beta-glukan w ilości około 3 g dziennie może obniżać LDL i cholesterol całkowity, zwłaszcza gdy jest elementem diety bogatej w produkty owsiane lub jęczmienne. Psyllium, czyli błonnik z babki płesznik lub babki jajowatej, również może obniżać LDL i cholesterol całkowity, ale wymaga popijania odpowiednią ilością wody i stopniowego zwiększania dawki, aby ograniczyć wzdęcia, zaparcia lub dyskomfort jelitowy. Sterole i stanole roślinne ograniczają wchłanianie cholesterolu w jelitach. Ich skuteczność zależy od dawki i regularności stosowania, a najlepiej opisany zakres to około 1,5–3 g dziennie. Są zwykle dobrze tolerowane, ale nie są przeznaczone dla każdego. Osoby z rzadkimi zaburzeniami metabolizmu steroli, kobiety w ciąży, dzieci i osoby przyjmujące leki powinny omówić ich stosowanie z lekarzem. Kwasy omega-3 są ważne dla zdrowej diety, szczególnie gdy pochodzą z tłustych ryb morskich. Suplementy z EPA i DHA nie są jednak typowym sposobem obniżania LDL. Ich główne działanie dotyczy trójglicerydów, zwłaszcza przy większych dawkach stosowanych pod kontrolą lekarza. U części osób wysokie dawki omega-3 mogą zwiększać LDL, wpływać na krzepliwość krwi lub wiązać się z większym ryzykiem migotania przedsionków, dlatego nie powinny być stosowane bezrefleksyjnie jako uniwersalny suplement „na serce”. Czerwony ryż fermentowany zawiera monakoliny, w tym monakolinę K, która jest chemicznie zbliżona do lowastatyny. Z tego powodu może obniżać LDL, ale jednocześnie ma ograniczenia podobne do leków statynowych: ryzyko bólu mięśni, uszkodzenia mięśni, wpływu na wątrobę i interakcji z lekami. Istotnym problemem jest też zmienna zawartość substancji aktywnych oraz możliwe zanieczyszczenie cytryniną. W Unii Europejskiej bezpieczeństwo monakolin z czerwonego ryżu jest przedmiotem szczególnej oceny, a produkty te nie powinny być łączone ze statynami ani stosowane w ciąży, podczas karmienia piersią, przy chorobach wątroby lub bez wiedzy lekarza. Karnozyna jest naturalnie występującym dipeptydem obecnym między innymi w mięśniach. Przypisuje się jej działanie antyoksydacyjne i potencjalny wpływ na procesy glikacji oraz stres oksydacyjny. W kontekście cholesterolu najczęściej mówi się o możliwym ograniczaniu utleniania LDL, ale dowody kliniczne są znacznie słabsze niż w przypadku błonnika, beta-glukanu czy steroli roślinnych. Karnozyna jest zwykle uznawana za dobrze tolerowaną w typowych dawkach suplementacyjnych, jednak nie powinna być przedstawiana jako sprawdzony sposób leczenia hipercholesterolemii. Jod jest pierwiastkiem niezbędnym do produkcji hormonów tarczycy. Ma pośredni związek z cholesterolem, ponieważ niedoczynność tarczycy może podwyższać LDL i cholesterol całkowity. Suplementacja jodu ma sens przede wszystkim wtedy, gdy istnieje niedobór lub konkretne wskazanie medyczne. Nadmiar jodu może nasilać zaburzenia pracy tarczycy, zwłaszcza u osób z chorobą Hashimoto, chorobą Gravesa-Basedowa, guzkami tarczycy lub nieleczonymi zaburzeniami hormonalnymi. Dlatego jod nie powinien być traktowany jako standardowy suplement „na cholesterol”. Błonnik w płynie może być korzystny, jeśli zawiera dobrze opisane frakcje błonnika rozpuszczalnego, takie jak psyllium, beta-glukan, pektyny lub inne składniki tworzące żel w przewodzie pokarmowym. Mechanizm polega między innymi na wiązaniu kwasów żółciowych i ograniczaniu wchłaniania części lipidów. Takie preparaty mogą jednak zmniejszać wchłanianie niektórych leków i składników mineralnych, dlatego zwykle zaleca się zachowanie odstępu między błonnikiem a lekami. Osoby z chorobami przewodu pokarmowego, trudnościami w połykaniu lub skłonnością do niedrożności jelit powinny skonsultować stosowanie błonnika z lekarzem. Kurkuma i jej główny składnik aktywny, kurkumina, są badane pod kątem wpływu na stan zapalny, stres oksydacyjny i wybrane parametry metaboliczne. Wyniki badań dotyczących lipidów są niejednoznaczne, a biodostępność kurkuminy jest ograniczona i zależy od formy preparatu. Kurkuma może wchodzić w interakcje z lekami przeciwzakrzepowymi, przeciwpłytkowymi i lekami wpływającymi na metabolizm wątrobowy. Ostrożność powinny zachować osoby z kamicą żółciową, chorobami dróg żółciowych, przed zabiegami operacyjnymi oraz kobiety w ciąży. Pokrzywa jest rośliną stosowaną tradycyjnie, między innymi ze względu na zawartość związków mineralnych i polifenoli. Jej działanie w kontekście obniżania LDL nie jest dobrze udokumentowane klinicznie. Może mieć łagodne działanie moczopędne i wpływać na glikemię lub ciśnienie, dlatego osoby przyjmujące leki moczopędne, hipotensyjne, przeciwcukrzycowe lub przeciwzakrzepowe powinny zachować ostrożność. Dzika róża dostarcza witaminy C, polifenoli i karotenoidów. Może być elementem diety bogatej w antyoksydanty, ale nie ma wystarczających dowodów, aby traktować ją jako skuteczny środek obniżający LDL. Preparaty z dzikiej róży są zwykle dobrze tolerowane, ale wysokie dawki witaminy C mogą powodować dolegliwości żołądkowo-jelitowe, a u osób predysponowanych zwiększać ryzyko kamicy szczawianowej. Czosnek, bergamotka, berberyna, niacyna, koenzym Q10, spirulina, karczoch i ekstrakty z zielonej herbaty również pojawiają się w artykułach eksperckich i badaniach dotyczących lipidów. Ich znaczenie jest jednak zróżnicowane. Czosnek ma wyniki mieszane, bergamotka i berberyna są obiecujące, ale wymagają ostrożności ze względu na interakcje i jakość preparatów, a niacyna w dawkach wpływających na lipidy może powodować działania niepożądane i nie powinna być stosowana samodzielnie. Koenzym Q10 nie jest typowym suplementem obniżającym LDL, choć bywa rozważany u części osób zgłaszających dolegliwości mięśniowe podczas leczenia statyną.
Najrozsądniejsze podejście polega na oddzieleniu suplementacji o umiarkowanie udokumentowanym działaniu od obietnic marketingowych. Jeżeli celem jest realne zmniejszenie ryzyka sercowo-naczyniowego, najpierw należy wykonać lipidogram, ocenić całkowite ryzyko, zmienić dietę i styl życia, a w razie potrzeby wdrożyć leczenie zalecone przez lekarza. Suplement może być dodatkiem, ale nie powinien opóźniać skutecznego leczenia.

Podsumowanie wiedzy na 2026 rok

Aktualna wiedza wskazuje, że cholesterol LDL jest jednym z najważniejszych modyfikowalnych czynników ryzyka miażdżycy, zawału serca i udaru mózgu. Im wyższe LDL i im dłużej utrzymuje się na podwyższonym poziomie, tym większe ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych. Cele terapeutyczne zależą od indywidualnego ryzyka, dlatego ten sam wynik lipidogramu może oznaczać różne zalecenia u różnych osób. Najlepiej udokumentowane działania niefarmakologiczne obejmują dietę z ograniczeniem tłuszczów nasyconych i trans, większą podaż błonnika rozpuszczalnego, regularną aktywność fizyczną, redukcję masy ciała u osób z nadwagą lub otyłością, niepalenie, odpowiedni sen i leczenie chorób współistniejących. Wśród składników żywności i suplementacji najlepiej opisane są beta-glukan owsiany, psyllium oraz sterole i stanole roślinne. Ich efekt jest jednak umiarkowany i nie zastępuje leczenia u osób z dużym lub bardzo dużym ryzykiem. Omega-3 mogą obniżać trójglicerydy, ale nie są standardowym sposobem obniżania LDL. Czerwony ryż fermentowany może obniżać LDL, ale ze względu na obecność monakolin ma ograniczenia bezpieczeństwa podobne do statyn i nie powinien być stosowany bez kontroli. Karnozyna, kurkuma, pokrzywa, dzika róża i inne składniki roślinne mogą mieć działanie wspierające ogólną dietę, ale ich wpływ na twarde punkty końcowe, takie jak zawał, udar czy śmiertelność sercowo-naczyniowa, jest słabo udokumentowany. Suplement diety nie zastępuje leczenia zaleconego przez lekarza. Nie powinien być stosowany jako zamiennik statyn, ezetymibu, inhibitorów PCSK9, kwasu bempediowego, leczenia nadciśnienia, terapii cukrzycy ani innych elementów profilaktyki sercowo-naczyniowej. Każda osoba z wysokim LDL, chorobą serca, cukrzycą, chorobą nerek, zaburzeniami tarczycy, po zawale lub udarze powinna skonsultować suplementację z lekarzem lub farmaceutą.

Źródła

Co to jest lipidogram – badanie, normy | Cholesterol – https://www.mp.pl/pacjent/cholesterol/hipercholesterolemia/141216%2Clipidogram Prevention and Treatment of High Cholesterol (Hyperlipidemia) | American Heart Association – https://www.heart.org/en/health-topics/cholesterol/prevention-and-treatment-of-high-cholesterol-hyperlipidemia 2025 Focused Update of the 2019 ESC/EAS Guidelines for the management of dyslipidaemias – https://eas-society.org/publications/guidelines/2025-focused-update-of-the-2019-esc-eas-guidelines-for-the-management-of-dyslipidaemias/ 7 natural alternatives to statins that claim to lower cholesterol – https://www.bhf.org.uk/informationsupport/heart-matters-magazine/medical/cholesterol-lowering-alternatives Jakie suplementy na cholesterol działają i kiedy? Polski kardiolog: pierwsi na świecie stworzyliśmy rekomendacje – https://www.medonet.pl/leki%2Cjakie-suplementy-na-cholesterol-dzialaja–polski-kardiolog–pierwsi-na-swiecie-stworzylismy-rekomendacje%2Cartykul%2C63412173.html Scientific Opinion on the substantiation of a health claim related to 3 g/day plant sterols/stanols and lowering blood LDL-cholesterol and reduced risk of (coronary) heart disease pursuant to Article 14 of Regulation (EC) No 1924/2006 – https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/10.2903/j.efsa.2012.2693 Cholesterol-lowering effects of oat β-glucan: a meta-analysis of randomized controlled trials1 – https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5394769/ Psyllium supplementation and lipid profiles: systematic review and dose-response meta-analysis of randomized controlled trials – https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12690803/ Scientific Opinion on additional scientific data related to the safety of monacolins from red yeast rice – https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/10.2903/j.efsa.2025.9276 EMA confirms omega-3 fatty acid medicines are not effective in preventing further heart problems after a heart attack – https://www.ema.europa.eu/en/news/ema-confirms-omega-3-fatty-acid-medicines-are-not-effective-preventing-further-heart-problems-after-heart-attack